Forum BRYKIECIARKI Strona Główna BRYKIECIARKI
Maszyny i urządzenia do produkcji brykietów
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   GalerieGalerie   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 

Pelet ze słomy
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum BRYKIECIARKI Strona Główna -> Pellets
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
biały
Gość






PostWysłany: Śro 14:47, 06 Gru 2006    Temat postu: Pelet ze słomy

Zastanawiam sie nad linia peletowania słomy. Mam kilka pytan, jesli ktos sie spotkał z tym problemem:
- jak pozbyc się zanieczyszczeń ze słomy (słoma w okrągłych belach),
- jak suszyć rozdrobnioną słome
Za wszelka pomoc z góry dziekuje
Powrót do góry
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andrzej Straw




Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 18:38, 05 Sty 2007    Temat postu: Re: Pelet ze słomy

[quote="biały"]Zastanawiam sie nad linia peletowania słomy. Mam kilka pytan, jesli ktos sie spotkał z tym problemem:
- jak pozbyc się zanieczyszczeń ze słomy (słoma w okrągłych belach),
- jak suszyć rozdrobnioną słome
Za wszelka pomoc z góry dziekuje[/quote]

a nad jaką wydajnością linii się zastanawiasz


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kris




Dołączył: 31 Mar 2006
Posty: 12
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: łódzkie

PostWysłany: Śro 13:20, 10 Sty 2007    Temat postu:

Witam!
W lini produkcyjnej, jako podajnik warto zastosować cyklon. Jesli rura cyklonu utworzy załamanie, a następnie jeden jej odcinek skierowany będzie pionowo w górę, to mało prawdopodobne będzie przedostanie się dalej kamieni, czy innych zanieczyszczeń. W przechwytywaniu zanieczyszczeń metalowych doskonale sprawdza się magnes założony na przewodzie cyklonu (to musi być mocny magnes używany przez niektórych do oszukiwania liczników energii elektrycznej Wink )


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kuba




Dołączył: 10 Sty 2006
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Śro 11:11, 07 Lut 2007    Temat postu:

Witam!

Co do magnesu do linii, to nie martwiłbym się tak bardzo o metalowe zanieczyszczenia niż bardziej o piasek. Ale nie w tym problem. Filozofia produkcji pelet ze słomy jest o wiele bardziej skomplikowana niż wielu się wydaje - zauważyć to można na naszym rynku. Saldo produkcji słomy to około 12 mln ton rocznie, a nikt nie kwapi się do przerabiania jej na pelety - no może poza Załubskim w czerwcu.
Co do produkcji granulatu słomiastego - rozmawiałem ostatnio z kimś kto produkował pelety ze słomy i jego doświadczenie w tej materi było na tyle duże, że przyjeżdżali do niego specjaliści z Synergi, żeby dowiedzieć się o pewnych rozwiązaniach techniczych w granulatorze. Jeśli chodzi o samą granulacje słomy to - zebrana z pola, jeśli jest sucha nie wymaga dodatkowego osuszania, chodź oczywiście im bardziej sucha tym lepsza < 15 %. Szarpak, sieczka, młyn młotkowy, granulator. Bardzo ważnym aspektem jest pewna stabilność cech danej słomy. Czyli jej gatunek, a nawet intensywość naworzenia, bo podobno najlepiej sprawdzała się słoma z pól ekologicznych. Najlepszym surowcem jest słoma rzepakowa mająca najlepsze własności spalania i niższą ilość popiołu. Ta płynność cech peletów ze słomy na duże znaczenie podczas ich spalania. Podobno palniki które nie są specjalnie dostosowane do spalanie tego biopaliwa gasną po pewnych czasie. Ma tu ogromne znaczenie fakt, że 70 % cześci palnych słomy znajduje się w odgazach - częściach lotnych, co niesie za sobą odpowiednie dawki powietrza potrzebne do skutecznego spalania. Co najgorsze w słomie to składniki chlorowe powodujące korozję i duże ilości metali alkalicznych, przyczyniające się do mięknięcie popiołu i powstawanie szlaki - to największy mankament słomy jako paliwa. Najlepszą słomą jest oczywiści słoma o największym stopniu zwiędnięcia, czyli słoma szara, która posiada zarówno mniejszą ilość popiołu, jak i wyższą temperature miękniecia, kuleczkowania i topnienia popiołu. Problemów jak widać jest coniemiara, a informacje nie są wyssane z palca, tyklo bazują na doświadczeniach z kiluletniej produkcji. Nie wspomniałem tu jeszcze o specjalnym kształcie przektroju matryc peletujących i o doborze lepiszczy naturalnych, które powinno się dodawać do osiągnięcia dobrej jakości peletów, a do tego wszystkiego musi być dostosowany skutecznie spalający to palnik etc. etc. etc. Ale wierze w to, że Polak potrafi, skoro ktoś w Skamdynawi radzi sobie z problemem, to dlaczego i my nie możemy?
Podrawiam!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirek




Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 22:05, 27 Lut 2007    Temat postu: No jak to ?

Skoro jest aż tyle problemów to jak to jest, że najwiekszy na świecie producent peletów KOGE niedaleko Kopenhagi wyprodukował 180 000 t /r peletów z drewna i 130 000 t/r se słomy.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kuba




Dołączył: 10 Sty 2006
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Śro 12:26, 28 Lut 2007    Temat postu:

W roli ścisłości 150 000 ton/rok pelet ze słomy - unfccc.int/files/methods_and_science/mitigation/application/pdf/eu_schultz.pdf . A co to pytania Mirka, to dobre pytanie. Sam jestem ciekawy jak oni to robią, z jakiej słomy, jakie dodatki, etc. Pelety ze słomy to trudniejsze paliwo do wytworzenia niż pelety drzewne, ale nie niemożliwe co dowodem jest chociażby ta potężna fabryka. Od czerwca polska firma zaczyna produkcje pelet słomiastych i będę ciekawy jak to im wyjdzie.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirek




Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 16:15, 28 Lut 2007    Temat postu:

No tak ale przypomnę wszystkim, że nie chodzi tu o to żeby "TO" w ogóle wyprodukować ale chodzi o to żeby to dobrze sprzedać i tu jest problem bo przy zawartości CL około 0,75 [% wag] otrzymujemy w wysokiej temperaturze w kotle żrący kwas solny, kuleczkowanie i płyniecie popiołu ( 4-6 %) powoduje szlakowanie rusztów, a zawartość N, który daje w trakcie spalania niebezpieczne dla zdrowia tlenki, ogólnie NOx kasuje ten rodzaj paliwa dla wiekszych elektrociepłowni, zawartość potasu - nie znalazłem, krzemionki 0,02 [% wag], pozostaje sprawa ścieralności peletu i wytrzymalości mechanicznej ale to już wynika przede wszystkim z budowy i ilości rolek dociskowych do pierścienia matrycy jak i ich wzajemnej odległości. Ale dyskutujmy ...może coś z tego dobrego wyniknie , ludzie latają w kosmos to i peletki słomy też da się zrobić.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kuba




Dołączył: 10 Sty 2006
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Śro 21:46, 28 Lut 2007    Temat postu:

No i powraca kwestia tego, że skoro dunczycy produkują to w takiej ilości to znaczy, że jest na to popyt i ktoś to zużywa. Ja powiem inaczej niż przedmówca - jeśli coś co da się spalać i daje ciepło, będąc jednocześnie nie drogim i możliwym do zautomatyzowania procesu spalania paliwem, to zbyt się znajdzie. Mówiono mi, że zbyt na pelety ze słomy, kiedy już jego jakość była dobra, był i to całkiem niezły. Wydaje mi się, że najlepszą metodą na to, żeby przekonać się jaki pelet wychodzi z granulatora należałoby po prostu przeprowadzić próby. Wspomniałem na temat specjalnego palnika do spalania pelet ze słomy - podobno zwykłe palniki gasną po pewnym czasie w których pali się pelet ze słomy, to należało by sprawdzić, ponieważ mnie o tym zapewniano, ale dopóki nie liznę nie uwierzę, bo skąd wziąć pelet ze słomy. Wiem, że była osoba w okolić nadmorskich, która takowy palnik próbowała konstruować i podobno w 90% skutecznie im się to udało. Widziałem na Poleko na stanowisku ekotechniki pelety ze słomy 6 mm. Były dobrej jakości, ale nie rozmawiałem długo na ich temat, nie wiem, czy stosowane byly lepiszcza. Synergia stosuje lepiszcza do produkcji peletów drzewnych takie jak mączkę ryżową czy kukurydzianą w ilości kilku procent do tony podawanej zazwyczaj w młynie młotkowym.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Mirek




Dołączył: 19 Lut 2007
Posty: 3
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Śro 23:05, 28 Lut 2007    Temat postu:

Jeśli chodzi o Duńczyków to właśnie podpisali umowę z wielkimi elektrowniami w Polsce na udostępnienie how-know dotyczacego wykorzystanie peletów ze słomy do produkcji energii ale mniejsza o to... zwrócę uwagę na fakt, że elektrownie nie będą skupować pelet tylko będą je same produkowały ze słomy na własne potrzeby, bedą podpisywać z rolnikami umowy na dostarczane GJ nie zaś za mp jak mogłoby się wydawać i to w kontraktach długoterminowych i bedą to zapewne GROSZE. Nadwyżki produkcji będą sprzedawać w marketach do kominków wodnych wykańczajac małych producentów ale to perspektywa na kilka lat do przodu. Co można zrobić już dziś, po pierwsze nauczyć rolników produkować indywidualnie pelet w gospodarstwach a po drugie odciąć "elektrownianych producentów" od dostaw słomy. To że komus tam sie udało wyprodukować dobry pelet z jakimiś tam dodatkami o niczym nie świadczy, sedno tkwi w budowie matrycy ilości rolek dociskowych i ich optymalnej odległości. A mając już dobry pelet zainteresować nim indywidualnych nabywców bo to oni/my zawsze płacą wiec nie dajmy się " oszukać elektrociepłowniom ", zróbmy tak jak jest we włoszech , gro odbiorców peletu to nabywcy indywidualni , a pelet we Włoszech idzie jak woda...

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
kuba




Dołączył: 10 Sty 2006
Posty: 62
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Bydgoszcz

PostWysłany: Czw 0:08, 01 Mar 2007    Temat postu:

Możesz coś więcej powiedzieć na temat tego know-how? Skąd ta informacja? Jesteś jakimś producentem czegoś, zamierzać produkować pelet ze słomy? W tym ostatnim poście bez urazy, ale brzmi to jak nawoływanie do buntu chłopów jak za czasów Bohuna. Smile Fakt Włosi napędzają tą machinę sprzedaży pelet nawet do 230 Euro za tonę, a może i nawet jeszcze więcej. Masz rację, matryce to bardzo ważny element dobrej jakości peletów. Sam proces nie jest ponoć tak skomplikowany jak pelet drzewnych. Wyczytałem, że wystarczy mielenie i granulacja, tak samo mówił mi pewien producent. Żeby rynek Polski był tak rozwinięty jak chociażby rynek Włoski pod kątem Energii Odnawialnej, musimy jeszcze trochę poczekać. Spójrzmy na sąsiadów zza zachodniej granicy - w Niemczech wykorzystanie pelet jest kilkakrotnie większe niż u nas. Ale to nas też czeka, prędzej czy później, nie więcej niż pare lat, wejdą takie przepisy, że Ci co mają olejowe instalację zbladną tak samo jak Ci co palą węglem i to nie tylko ze względu na przepisy, ale chociażby na to, że możliwość wydobywcza węgla jest coraz mniejsza i należy dokonać inwestycji w górnictwie, wielomiliardowych, żeby móc kopać głębiej, także przepowiadają za wzrostem cen i nieopłacalności paleniem obecnymi paliwami co najmniej 2 argumenty - podwyżka cen tych nośników, jak i przepisy związane ze środowiskiem i zanieczyszczeniami. Szukamy tanich źródeł. Słoma to bardzo dobry pomysł, bo tego miliony ton, ale trzeba prób i czasu na najefektywniejsze wykorzystanie tego jako paliwa.

Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
bialy




Dołączył: 11 Sty 2007
Posty: 1
Przeczytał: 0 tematów

Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pią 1:44, 18 Maj 2007    Temat postu:

Witam wszytkich!
po przeczytaniu wszystkich opinni użytkowników, muszę stwierdzić,ze nie potrzebnie sie martwimy na zapas,mam na mysli tutaj chociażby co zrobimy z wyprodukowanym towarem, jestem pewien ze jak juz dojdziemy do wprawy produkcji peletu to juz na pewno znjada sie kienci.
Problem wlasnie tkwi jak go produkować dobrze, efektywnie?
Kombinuje nad linia do produkcji peletu ze słomy(okrągłe bele)
i największy problem jest z pozbyciem sie zanieczyszczeń z słomy,dokladnie chodzi mi o piasek, bo z roznymi elementami metalowymi i kamieniami cos wykombinuje, ale pozbyc sie piasku to jest wyzwanie, a trzeba to zrobić bo nie zarobie na matryce!
moze Panstwo macie jakieś pomysly i chętnie sie podzielicie?!


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
loginal




Dołączył: 23 Sty 2007
Posty: 42
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 1 raz
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Wto 8:06, 10 Lip 2007    Temat postu:

Co do suszenia słomy - uważam że jest to zbędne.
Słoma doskonale się peletuje przy wilgotności 17-18%.
Przy zastosowaniu preparatu (lepiszcza) Borresperse każda słoma, także inne materiały doskonale się spajają. Również węgiel drzewny, brunatny.
Np. słoma rzepakowa którą dotychczas peletowaliśmy była zwykle nawet zbyt sucha i należało ją parować. W ogóle to uważam że peletowanie słomy jest dużo prostsze niż trocin, z uwagi na brak konieczności stosowania suszarni. Każdą słomę można peletować o ile w ogóle można ją przechowywać. Jeśli jest zbyt wilgotna do peletowania to oznacza że nie nadaje się również do przechowywania.

loginal@wp.pl, tel. 606778824


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stratos




Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 542
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mława

PostWysłany: Pon 19:21, 25 Lut 2008    Temat postu:

a ja myslę że pelet wyginie śmiercią naturalną
przyczyna jest prosta
ilośc energii potrzebna do procesu peletowania jest ponad dwa razy wyższa niż w procesie brykietowania
tylko patrzeć jak będą u nas podwyżki energii elektrycznej

przyczyna tej energochłonności jest prosta
w brykieciarce tłok naciska tylko na towar który wypycha przez tulej
w granulatoże zaś rolka raz naciska na materiał nad otworem przepychając go przez niego a za momęt na sito wykonując prace nieefektywną i zamieniając całą energie tylko w ciepło

dlatego też do peletowania słoma może być bardziej wilgotna niż do brykietowania
część wilgoci tracona jest w procesie peletyzacji

czyli to taka suszarnia - tyle że na prąd

nawet dziś byłem u producenta pelet z trocin
granulator na 500kg/h wydajności pobieral z siedzi 60kW
po 60groszy za kilowatogodzine to daje 72zł do tony

mało to nie jest
dokładając do tego dokładniejsze mielenie (w porównaniu z brykietowaniem) uzyskamy co najmiej 50zł do tony kosztów więcej niż w przypadku brykietowania

a słuchając mediów zapowiada się że energia do końca roku zdrożeje jescze bardziej i ta różnica może nawet się podwoić


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
stratos




Dołączył: 15 Gru 2006
Posty: 542
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 7 razy
Ostrzeżeń: 0/5
Skąd: Mława

PostWysłany: Pon 19:29, 25 Lut 2008    Temat postu:

właśnie policzyłem
do zasilania całego budynku-linji (oświetlenie,suszarnia,młyn,brykieciarka)
na 1 tone brykietu zużywam 60kWh (36zł)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Andrzej Straw




Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 137
Przeczytał: 0 tematów

Pomógł: 2 razy
Ostrzeżeń: 0/5

PostWysłany: Pon 19:43, 25 Lut 2008    Temat postu:

[quote="loginal"]Co do suszenia słomy - uważam że jest to zbędne.
Słoma doskonale się peletuje przy wilgotności 17-18%.
Przy zastosowaniu preparatu (lepiszcza) Borresperse każda słoma, także inne materiały doskonale się spajają. Również węgiel drzewny, brunatny.
Np. słoma rzepakowa którą dotychczas peletowaliśmy była zwykle nawet zbyt sucha i należało ją parować. W ogóle to uważam że peletowanie słomy jest dużo prostsze niż trocin, z uwagi na brak konieczności stosowania suszarni. Każdą słomę można peletować o ile w ogóle można ją przechowywać. Jeśli jest zbyt wilgotna do peletowania to oznacza że nie nadaje się również do przechowywania.

loginal@wp.pl, tel. 606778824[/quote]

słomy w jakiej frakcji tak się doskonale pelletuje przy tej wilgotności i na jakiej pelleciarce (moc silnika, średnica otworów na matrycy, wydajność pelleciarki)


Post został pochwalony 0 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum BRYKIECIARKI Strona Główna -> Pellets Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Strona 1 z 3

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach

fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
Regulamin